Czytasz posty znalezione dla hasła: młodzieńcze zapalenie stawów





Temat: Spis na szarlatanów
Spis na szarlatanów
Rozumiem z tego, że ktoś kto będzie w spisie nie musi się martwić tym czy jego
umiejętności odpowiadają informacjom wpisanym do rejestru. Dzięki takim
dyplomowanym, wspaniałym lekarzom moja córka, a niewiele brakowało nigdy by nie
chodziła, bo reumatolog nie potrafił rozpoznać młodzieńczego zapalenia stawów.
Logopeda który jest w związku logopedów daje dziecku porażonemu, ze zwiotczeniem
mięśni do ćwiczeń wierszyki, gdy dziecko nie potrafi utrzymać prawidłowo języka
w buzi.
Czyli podsumowując. Znów będzie wzajemne klepanie kolegów i koleżanek po
plecach, lub branie w łapę za wpis.
Ech, w PiS-du jak powiedział jeden w niezłej komedii. Ale tu jest życie. NASZE
żYCIE... Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: młodzieńcze zapalenie stawów
młodzieńcze zapalenie stawów
dzień dobry. ja mam tylko jedno pytanko.Moja córeczka choruje na młodzieńcze
zapalenie stawów postać uogólniona od 1,5 roku jest leczona metotrexatem plus
encorton. planujemy z mężem drugie dziecko, czy ta choroba jest dzieciczna. z
góry dziękuję. anna Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Ból stawu, podwyższone OB
Bóle stawów mogą być poprostu jednym z objawów infekcji. Bywa jednak, że bóle stawowe, wraz z gorączką, znacznie podwyższonymi wartościami wykładników stanu zapalnego, mogą być zwiastunem np. młodzieńczego zapalenia stawów. Jednak wówczas w badaniach laboratoryjnych oprócz OB, także CRP i liczba leukocytów są podwyzszone, stawy są obrzęknięte, z ograniczoną ruchomością.
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Symbol przyczyny niepełnosprawności.
Dziękuję za tą stronkę, trochę mnie rozjaśniła. Cały czas myślałam że tamte
kody są dobre, lecz coś mi nie pasowało.W moim orzeczeniu są symbole:
07-S - choroby układu oddechowego i krążenia
09-M - choroby układu moczowo-płciowego
11-I - inne, w tym schorzenia endokrynologiczne, metaboliczne, zaburzenia
enzymatyczne, choroby zakaźne i odzwierzęce, zeszpecena, choroby układu
krwiotwórczego.

A w/g tamtych symboli wychodziło:
S 07 - Uraz zmiażdżeniowy głowy (i tu mi się nie zgadzało)
M 09 - Młodzieńcze zapalenie stawów w chorobach sklasyfikowanych gdzie indziej
I 11 - Choroba nadciśnieniowa z zajęciem serca
Z resztą symboli mogłam się zgodzić, no ale teraz już wiem że mylnie je
odczytałam. Tamte symbole są używane przez lekarzy w przychodniach, szpitalach
itp.
Jeszcze raz dzięki i sorki że innych wprowadziłam w błąd.
Pozdrawiam
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kulejacy szczeniak ON
kulejacy szczeniak ON
Mam małego ON-ka dziewczynke ma 3,5 miesiąca przewraca się czasami potyka o
przednia łapkę ta łapka idzie jakby pod brzuch i wywala sie psiak. Poszłam z
tym do weta z pytaniem czy to nie młodziencze zapalenie stawów, a on na to no
ja pani nic tu nie sprawdzę. Zaznaczam że była m u wreta który nie ma RTG w
gabinecie. Co radizcie . To nie jest bez przerwy czasami, bez względu na pore
dnia czy po spaniu rano, czy wieczorem , piesek jest w dobrej formie zbójuje
ale to mnie niepokoi troszkę. Czy u tak małych psiaków można robic RTG pojde
wtedy do innego weta. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kulejacy szczeniak ON
Jak najbradziej wybierz się do lekarza weterynarii o specjalności ortopedii z
początku nie wykluczając konieczności zobaczenia się również z neurologiem.
Przez internet niewele Ci powiem ale dokłądnie należy zbadać łapkę - RTG TO
BADANIE DODATKOWE!!! nie wykonuje się go na dzieńdobry a jedynie po badaniu
ogólnym i szczegółowym układu ruchu.
Nie napisałaś jak długo trwają te zaburzenia.
Owszem może to być młodzieńcze zapalenie stawów, enostosis, jak i krzywica... i
wile innych. Przyczyn a może również tkwić w przewodnictwie nerwowym.
Pozdrawiam - ava Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Poszukuję kołnierza ortopedycznego dla psa
Pies kuleje od ok 1,5 miesiąca na prawą przednią łapę.Po kilku zastrzykach
(tolfelina czy jakoś tak)nie zauważono poprawy, został więc skierowany na
prześwietlenie szyjnego i piersiowego odcinka kręgosłupa. Prześwietlenie
wykazało niestabilność 1 i 2 kręgu szyjnego,chyba jakieś przesunięcie tego
pierwszego oraz liczne zwyrodnienia kęgosłupa zwłaszcza w okolicach łap. Lekarze
są bezradni, mówią,ze nie da się z tym nic zrobić.Jedyne zalecenia to szelki
zamiast obroży, wysokie miski, ograniczenie ruchu, no i sterydy jak tylko
dostaniemy kołnierz.Pies ma prawie 4 lata i nie wiem, co jest przyczyną
schorzenia. Być może przyczyniło się do tego to, że jest psem agresywnym wobec
samców i w sytuacji gdy chodził w kolczatce nieraz na niej zawisnął. Ogólnie od
szczeniaka był psem chorowitym, przez pierwsze 20 miesięcy cierpiał na
młodzieńcze zapalenie stawów. Leczono go rimadylem, czasem dostawał aspicam i
wspomagająco artroflex. Obecnie na własną rękę podaję mu glucosaminę plus.Dodam
jeszcze tylko, że pies nie wygląda na chorego, jest pełen energi i "cierpi" z
powodu ograniczenia ruchu. Jedynym problemem jest nieustająca kulawizna. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Młodzieńcze Zapalenie Stawów
Młodzieńcze Zapalenie Stawów
Moje małe dziecko(2,5 roku) przeszło Młodzieńcze (reumatoidalne) Zapalenie
Stawów. Do tej pory przyjmuje leki(Methotraxat i Metypred). Czy ktoś wie coś o
nowych metodach leczenia? Choroba (Młodzieńcze przewlekłe zapalenie stawów)
nie ustępuję do końca, tli się w moim maluchu przygaszona lekami. Czy ktoś wie
coś o nowych metodach leczenia? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: MŁODZIEŃCZE IDIOPATYCZNE ZAPALENIE STAWÓW (MIZS)
hej witam,moja 3.5 letnia córka dostała w styczniu zapalenie błony
naczyniowej obu oczu,wyniki rf i ppj były ujemne,ale parę dni temu
zapalenie wróciło tym razem rf 1,a ppj 1/40,okulista podejrzewa
młodziencze zapalenie stawów,narazie nie ma żadnych obrzęków,sacze
szaleje,ale na dodatek moja córka jest obciażona wada serca,jest po
operacji(po urodzeniu) i ma jeszce poikłania.napiszcie prosze na co
zwracac uwage,gdzie ja leczyc,co robic boja jestem załamana po
lekturze o tej chorobie.Narazie okulista i pediatra nie wysyłaja
mnie do reumatologa(raz byłam po poierwszym zapeleniu wlutym zalecił
obserwacje)bo nie ma zmian na stawach,co mam robic czekac z
załozonymi rękoma,aż mojemu dziecku ujawni się to choróbsko.u nas
niestety nie mam dobrej opieki podpowiedzcie gdzie najlepiej co
robic czekac czy już gdzieś ja konsultowac.jestem załamna.pozdrawiam
Iwona Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: do znajacych sie - problem z diagnoza
Poza tym:
"Jednakże pozytywny wynik badań ANA nie jest dowodem na obecność tocznia, gdyż
może być także pozytywny w:

innych chorobach tkanki łącznej, takich jak:
twardzina skóry
zespół Sjorgena
reumatyczne zapalenie stawów
choroba tarczycy
choroba wątroby
reumatoidalne młodzieńcze zapalenie stawów

innych chorobach autoimmunolgicznych, takich jak::
zapalenie tarczycy
twardzina układowa"

Możesz to tez wziac pod uwage. przejrzyj opisyu tych chorob i sprawdz, ktora
najbardziej pasuje do Towich objawow. Zasugeruj ja moze lekarzom??
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: zespół anytlipidowy
zespół anytlipidowy
To jest link do strony, z której to wyciągnęłam. Może pomoże w zrozumieniu powody poronień.
www.borgis.pl/czytelnia/pnm/2002/04/04.php
Tabela 4. Stany kliniczne występujące z zespołem antyfosfolipidowym.
1. Choroby autoimmunologiczne:
– toczeń rumieniowaty układowy i choroba toczniopodobna,
– reumatoidalne zapalenie stawów,
– twardzina układowa,
zapalenie skórno-mięniowe,
– zespoły nakładania – overlap syndromes,
młodzieńcze zapalenie stawów,
– łuszczycowe zapalenie stawów,
– polymialgia reumatyczna,
– zespół Sjögrena,
– choroba Behçeta,
– choroba Kawasaki,
– małopłytkowoci o podłożu autoimmunologicznym,
– wole Hashimoto,
– choroba Graves-Basedowa.
2. Wpływ leków
– Cloropromazyna i inne pochodne fenotiazyny, prokainamid, hydralazyna, chinidyna, antybiotyki, fenytoina.
3. Choroby zakane:
– bakteryjne (grulica, trąd, kiła),
– pierwotniakowe (Pneumocystis carini),
– wirusowe (AIDS, hepatitis, różyczka, EBV).
4. Choroby limfoproliferacyjne:
– białaczki,
– chłoniaki,
– makroglobulinemia Waldenstroma.
5. Różne
– nowotwory (prostaty, oskrzeli),
– u ludzi w starszym wieku.

A tak na marginesie:
na jakie straszne choroby autoimmunologiczne chorują inne osoby. Nasza to miodzik.
Pozdrawiam Tess Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: jak powiedzieć o chorobie?
Mam nadzieję, że to jednak nie to. No, ale jeśli... Mówiąc szczerze nie bardzo
wiem, co ci poradzić. Ile lat ma twój brat? Jeśli tak do 17, 18, to być może
jest to młodzieńcze zapalenie stawów, które można wyleczyć zupełnie. Jeśli w
tej sytuacji nie ma takiej możliwości, to najlepiej powiedzieć mu wszystko ze
szczegółami, żeby poznał swoją chorobę. Wiem, że bardzo trudno ją zaakceptować,
dlatego najlepiej być przez pewien czas pod opieką psychologa. Mnie zostawiono
samej sobie, wpadłam w tragiczny stan: wracałam ze szkoły i tylko siedziałam w
domu i ryczałam, trwało to jakiś rok i wraca przy każdej stresującej sytuacji.
Nie potrafię się niczym cieszyć odkąd zachorowałam. Dlatego najlepiej temu
zapobiegać od razu. Chyba, że twój brat jest silny psychicznie, a jego bliscy
potrafią się nim zająć, zrozumieć go, dużo rozmawiać (jest to trudne, po pewnym
czasie każdy traci cierpliwość :( ). Bardzo ważny jest też dobry lekarz,
któremu zaufacie.
Uff, rozpisałam się. Pewnie ci nic nie wyjaśniłam, bo przecież każdą sytuację
trzeba rozpatrywać indywidualnie. Wiem tylko, że najgorzej jest zachorować w
wieku szkolnym - znajomi idą potańczyć, ja nie mogę itp. Moja ciocia
zachorowała w wieku 35 lat, miała duże oparcie w mężu i było jej łatwiej.
Pozdrawiam i życzę wam dużo zdrówka :) Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: leczenie encortonem a zaburzenia wzrostu
leczenie encortonem a zaburzenia wzrostu
Mój 12- letni syn od 5 lat choruje na młodziencze zapalenie stawów.
Leczony jest m. in. encortonem (największa dawka 10). Niestety od
ok. 2 lat obserwujemy spadek tempa wzrostu, w ciągu ostatniego roku
urósł może 0,5 cm. Endokrynolog powiedziała, że póki syn będzie
przyjmował encorton nie może zaproponować niczego, co zniwelowałoby
uboczne skutki leku. A póki co nastąpiło zaostrzenie choroby, w
szpitalu zwiększono mu dawkę. Czy ktoś ma podobne doświadczenia, do
jakiego stopnia encorton zaburza wzrost, czy dziecko ma szansę
normalnie wyrosnąć? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: mlodziencze zapalenie stawow methotrexat
mlodziencze zapalenie stawow methotrexat
OD dwudziestu lat choruje na reumatoidalne zapalenie stawow od pol roku biore
Methotrexat na poczatku kuracji bralam go w skojarzeniu z enbrelem ale
niestety nfz przestal mi go refundowac , wiec zostal mi tylko
methotrexat.Ostatnio jednak czuje sie coraz gorzej wyniki badan sa bardzo zle
.Jestem juz zmeczona i troche sie niepokoje moim stanem zdrowia,moze ktos z
Was mial podobne przejscia. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Jeszcze jedno pytanie dot. ZBN
Zapalenie teczówki zarówno w Pani przypadku tj. młodzieńczego zapalenia stawów
jak i zzsk jest spowodowane zaburzeniami immunologicznymi do jakich dochodzi w
przebiegu obu chorób i nie można ich leczyć niezależnie od choroby podstawowej,
tzn. dobre leczenie choroby podstawowej może redukować występowanie zapalenia
tęczówki, natomiast jeżeli mimo dobrek kontroli choroby zdarzają się częste
zapalenia tęczówki wskazane jest wykonanie badań w kierunku współistniejących
zakażeń. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: buldog angielski
buldogi angielskie to rasa bardzo podatna na dysplazje, i na wszelkie
nieprawidlowoscie w rozwoju kosci i stawow. wiele z nich ma rozne problemy z
poruszaniem sie. jesli musi chodzic po schodach to one moga byc sporym
problemem. napewno fakt ze 6 miesieczny szczeniak nie chce chodzic nie jest
normalny. przycyzn moze byc pare. jak juz napisalam - dysplazja, mlodziencze
zapalenie stawow i jeszcze inne. wypadaloby z psem wybrac sie do weterynarza.
najlepiej ortopedy (lub takiego ze znajomoscia specyfiki tej rasy). byc moze
trzeba bedzie zrobic psu przeswietlenie.
generalnie rasa ta jest trudna w prowadzeniu ze wzgledu na swoje liczne
przypadlosci zdrowotne (alergie, oddychanie, serce). proponuje abys zarowno ty
jak i tato w najblizszym czasie nadrobili braki. wiedza zawsze jest przydatna i
pozwala czasem uniknac klopotow:)

tutaj masz forum poswiecone tej rasie:
www.forum.molosy.pl/forumdisplay.php?f=25www.buldogangielski.info

pozdrawiam


Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: bóle stawów u 7 latki
Olenka,
zgłoś się z córką jak najszybciej do lekarza reumatologa!!!!!! Nie czekaj do
listopada. POranna sztywność i ból stawów to najczęściej objaw młodzieńczego
zapalenia stawów. Czy mała ma obrzęki stawów? Nie chcę straszyć, ale to
przewlekła i paskudna choroba, ja na Twoim miejscu umówiłabym się na prywatną
wizytę u reumatologa dziecięcego (absolutnie nie czekając do listopada).
Leczenie trzeba zacząć jak najszybciej.
Życzę Wam, aby to nie było to o czym myślę Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: bóle stawów u 7 latki
Ja choruję na stawy, leżałam na reumatlogii na Spratańskiej w W- wie i tam jest
też reumatologia dziecięca... JAK NAJSZYBCIEJ DO REUMATOLOGA idźcie.

To moga być bóle niewinne ale może być młodzieńcze zapalenie stawów, to choroba
przewlekła, konieczne są rtg a nie tylko badania krwi. Reumatologiczne
paskudztwa trudno się diagnozuje ale sztywnośc poranna jest groźnym objawem,
życze najlepszego . Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: boląca nóżka i wysoka temperatura
My tak mieliśmy, cztery dni tempa, potem jej brak i syn nie mógł wstac z łożka (boląca noga chyba w kostce).Mial robiona morfologię w celu wykluczenia młodzieńczego zapalenia stawów. Obyło sie bez antybiotyku, po dwóch dniach przeszło, ale oglądało nas dwóch pediatrów i jeden chirurg. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Instytut Reuamtologii przy Spartańskiej
Leczymy się tam juz 6 lat - warunki dość nędzne - bieda, ale tego
pewnie można się spodziewać. jak pisała poprzedniczka pielegniarki
ok. lekarze nie zawsze. Ja mam bardzo różne odczucia, pierwsza
konsulatcja była porazką - pani prof. postawiła złą diagnozę - choć
córa ma klasyczne młodzieńcze zapalenie stawów. POtem było różnie -
wiecej można się dowiedzieć z netu i od innych rodzicó niż od
lekarzy, np o nowych lekach, które są drogie i wymagają refundacjiz
NFZ. Co do rehabilitacji też zależy jak się trafi - pani doktor od
rehabilitacji jest super ale już "panie od ćwiczeń różnie- młode
praktykantki są mocniej zaangazowane niż Panie na etacie. Z lekarzy
polecam dr. Gazde i Dr Gietke .
Trzymam kciuki - powodzenia Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: pomócy !!!!!!!! sikanie w majtki
pomócy !!!!!!!! sikanie w majtki
Dziewczyny ratunku , nie wiem co robić. MArysia ma 2 lata i 6 miesięcy.
Zachorowała na Młodzieńcze zapalenie stawów. Ostatnie miesiące spedziłyśmy w
szpitalu. Marynia bardzo to przezyła - nabawiła się tiku nerwowego (mruga
oczami) i zaczęła sikać w majtki. Marynia jest bardzo grzeczna , wie że
powinna siusiać do nocnika ( już od dawna nie używamy pieluch) i jest jej
bardzo przykro ja zmoczy majteczki, ale zupełnie tego nie kotroluje. CZaem
nawet nie zauwaza że się zsikała i chodzi w mokrych majtach po domu. Lekarze
mówiliże to przejdzie, że trzeba to przeczekać ale to już trwa trzy tygodnie.
poradzcie mi coś !!!!!!! Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: chory labradorek?
mamy ją przez internet zbadać? :(
Jeśli kuleje i to na dodatek od kilku dni, to trzeba po prostu pokazać ją jutro
weterynarzowi. Może ma młodzieńcze zapalenie stawów...trudno bez badania orzec
co mu jest.
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: osowiała suczka ON
Już wiem. Alfa ma młodzieńcze zapalenie stawów. Po wizycie już wczoraj
wieczorem wszystko wróciło do normy. Była wesoła i co najważniejsze głodna. W
ogóle nie miałam pojęcia, że jest taka choroba. Ale już jest lepiej i to jest
najważniejsze. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: MŁODZIEŃCZE IDIOPATYCZNE ZAPALENIE STAWÓW (MIZS)
Młodzieńcze zapalenie stawów mam od 11 roku życia (czyli 7 lat). U mnie objawia
się to nagłym opuchnięciem kolana ze względu na za dużą produkcję jakiejś mazi w
kolanie. Miałem często przeprowadzane zabiegi na tym kolanie np. punkcje
wysysające tą nadwyżkę mazi, chodziłem na rehabilitację. Niestety na dłuższą
metę na nic się to wszystko zdawało jak co jakiś czas miałem znowu nawrót
choroby. Udało mi się potem dowiedzieć o pewnej operacji tzw. Artroskopii co
niestety moja lekarka nie chciała mi przepisać. Dopiero po jakimś czasie i wielu
nawrotach dała mi skierowanie. Na taką operację musiałem czekać pół roku.
Operacja była robiona na otwartym kolanie przy znieczuleniu od pasa w dół.
Myślałem, że to będzie lipa tak naprawdę i byłem przyzwyczajony, że nic mi nie
pomagało, włącznie z masą leków a tu niespodzianka. Może na początku na
rewelacje się nie zapowiadało (opuchło kolano już po tygodniu) ale potem (czyli
od 2005 roku) do dzisiaj nie mam żadnych objawów choroby (oprócz lekkiego
dyskomfortu przy większych zmianach ciśnienia)!!!! Kolano mi nie opuchło od
tamtego czasu ani razu. Stopniowo odłożyłem wszystkie tabletki i nie biorę teraz
ani jednej. Mogę grać w piłkę (tzn. teoretycznie nie powinienem ale nie chcę
marnować dzieciństwa :)), w każdy inny sport, biegam, robię teraz wszystko a
nawet i więcej niż robią to niektórzy zdrowi chłopacy w moim wieku. Mogę mieć
tylko nadzieję, że już nigdy więcej ta choroba do mnie nie powróci.

Naprawdę spróbujcie dowiedzieć się o takiej operacji dla waszych dzieci lub dla
was samych a prawdopodobnie i was pomoże tak jak i mi. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: choroby towarzyszące
choroby towarzyszące
niezaleznie od tego czy chodzi o celiakię, nietolerancję glutenu, alergię czy
inny powód stosowania diety bezglutenowej, nie mozemy zapomniec o różnorakich
skutkach stosowania tej diety oraz o chorobach towarzyszących.
np młodzieńcze zapalenie stawów - przewlekła i podstępna choroba, która może
doprowadzic do kalectwa a nawet śmierci
druga sprawa- dieta bezglutenowa jest uboga w błonnik. jesli stosuje sie do
tego dietę bezmleczną, bez jajek oraz innych produktów (owoce, warzywa często
powodujące reakcje alergiczne) to mamy problem z zaparciami. Jest to wbrew
pozorom powazna sprawa
W przypadku mojego syna efektem było odwodnienie i zakwaszenie organizmu -
pobyt w szpitalu, bardzo niemiłe badania i zabiegi i diagnoza - znaczne
wydłużenie okrężnicy na każdym odcinku.
od tej pory przyjmuje leki przyspieszające motoryke jelit i rózne dziwne
preparaty, właściwie wszystko co je jest ukierunkowane na to aby mógł w ogóle
się wypróżnić. PARANOJA! Niestety po krótkim okresie poprawy znów jest
beznadziejnie. Lekarze mówia, że mozna usunąć część jelita ale woleliby tego
uniknąć - najbliższa przyszłość pokaże. Do tego musimy zachowywać dietę
bezglutenową, bezmleczną i inne wiele "bez". Podobno mogło być tak: dieta
bezglutenowa powoduje zaparcie, które powoduje rozciaganie jelita, co dalej
powoduje zaparcie itd.
radzę więc uważać!!!
te dwie jednostki chorobowe wystepują u mojego synka (3 latka). jeżeli
spotkaliscie sie z innymi podzielcie się wiedzą i doświadczeniem - może komus
uda się tego uniknąć
pozdrawiam wszystkich serdecznie
:-)))
ola Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Homeopati i Mlodziencze Zapalenie Stawow
Homeopati i Mlodziencze Zapalenie Stawow
Czy ktos z Was leczyl homeopatia dziecko chore na MIZS (Mlodziencze
Idiopatyczne Zapalenie Stawow) i z jakim efektem?

Dzieki za wszelkie informacje,
Szmikama
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kuleje...
1) dysplazja
2) młodzieńcze zapalenie stawów
3) nie podaje się wapna ot tak - przewapnienie organizmu też jest złe
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: mój pies czasem kuleje
Najprawdopodobniej to młodzieńcze zapalenie stawów.
Zdarza się dość często w okresie wzrostu.
Potrzebne będą antybiotyki.

Może to być również objaw dysplazji, dlatego ważne jest abyście póki czas, zrobili RTG stawów.
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Młodzieńcze zapalenie stawów
Młodzieńcze zapalenie stawów
Czy ktoś ma dziecko z tą chorobą.To dość rzadka choroba,która dotknęła synka
mojej siostry.Proszę o kontakt.E-mail:bebek0@vp.pl Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: utyka na nóżke
Natomiast u mojej znajomej coreczki wykryto Idiopatyczne młodziencze zapalenie
stawów.( zaczeło sie utykaniem). Zawsze najlepiej skonsultowac sie z
reumatologiem
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: nie wiem co to...
Ja bym radziła Ci iść do dobrego lekarza. Mojej koleżanki córcią też miała
kłopoty z chodzeniem, bolała ją nóżka i okazało się po wielu badaniach, że ma
młodzieńcze zapalenie stawów, a to trzeba leczyć, bo może mieć bardzo złe
skutki.
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: karmienie piersią / długie trochę
karmienie piersią / długie trochę
niejaka fruuzka napisała w jednym z wątków że karmienie piersią jest niezdrowe
dla dziecka, powinno je się karmić sztucznie i każdy ginekolog to powie. Nie
wiem kim ja ta laska, więc może zastąpie jej nick nowym id. Np JK, razem ID J K.
Ponieważ rzadko kiedy czytam coś tak głupiego i pustego, postanowiłem
zareagować. Jest oczywiście odwrotnie. Karmienie piersią jest lepsze i dla
dziecka i dla matki.

Mleko matki zawiera antyciała zwiększające odporność dziecka na choroby,
wzmacniając system odpornościowy dziecka nie tylko w czasie karmienia ale i
długo po nim.
Dzieci nie karmione piersią mają wyższy procent chorób ucha, zapalenia płuc,
grypy żołądkowej, infekcji dróg moczowych, chorób przewodu pokarmowego.
Dzieci karmione piersią, mają dodatkową ochronę przeciwko zawałom serca,
nowotworom systemu odpornościowego, chorobie Crohna, astmie, alergiom,
cukrzycy typu I i II, egzemie, chorobom układu oddechowego, młodzieńczego
zapalenia stawów.
Karmienie piersią wspomaga działanie mózgu zaś dzieci tak karmione mają
statystycznie wyższy poziom inteligencji i lepsze osiągnięcia akademickie
Mleko kobiety zawiera proteiny, wpływające na trawienie tłuszczy, które
redukują ryzyko otyłości w późniejszym życiu dziecka. Im dłużej dziecko jest
karmione piersią tym mniejsze jest ryzyko otyłości
Karmienie piersią wpływa pozytywnie na emocjonalny rozwój dziecka, dając mu
pewność i poczucie bezpieczeństwa. Kobiety mają naturalną chęć tulenia dzieci
a co ciekawe, karmienie piersią wzmaga wydzielanie oxytocyny wzmagającej
zachowanie rodzicielskie matki.
Karmienie piersią zmniejsza ryzyko zachorowania matki na raka piersi, jajników
i osteoporozy. Kobiety karmiące (wbrew temu co napisała ID J K) wracają do
swojej wagi szybciej, produkcja mleka wymaga średnio 500 kalorii na dzień, zaś
karmienie redukuje ilość tłuszczy w organizmie.
Karmienie piersią poprawia tolerancję dziecka na glukozę i polepsza poziom
cholesterolu

Nie trzeba oczywiście płacić za dziecięce odżywki a to bardzo boli firmy je
produkujące, stąd często można spotkać ostrzegające przed karmieniem piersią
idiotyzmy na przeróżnych forach i gazetach dla kobiet. Koszty leczenia dzieci
nie karmionych piersią są wielokrotnie niższe. .Według Światowej Organizacji
Zdrowia, nie byłoby ok 1,5 zgonów niemowląt rocznie, gdyby tylko matki karmiły
dzieci piersią przez pierwsze 6 miesięcy i kontynuowały aż do wieku dwóch lat
(British Medical Journal (1998;316:1103-1104, 1117-1122) Zaleca się
ograniczenie możliwości agresywnych promocji i reklamowania odżywek
dziecięcych, co jest masowo stosowane w klinikach, szpitalach i gabinetach
lekarzy, przyjmujących i rozdających próbki i ulotki.
Jest około 400 ważnych czynników odżywczych w mleku matki , których wogóle nie
ma w odżywkach dla dzieci a ID J K pisze że z powodu złego odżywiania matek
karmienie piersią jest szkodliwe. No qrwa ona jakąś kasę bierze od kogoś czy
co???? A może lepiej namawiać matki do lepszego odżywiania? Np., jedzenie
probiotyków przez matkę znacznie redukuje mozliwość wystąpienia alergii i
egzemy u dzieci.
Można by to ciągnąć w nieskończoność, wskazując jeszcze na skutki uboczne
stosowania odżywek, szczególnie sojowych.
jak ktoś zna angielski i chciałby się trochę przestraszyc danymi to zapraszam
tu: www.mercola.com/2003/dec/24/formula_influence.htm
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Moja historia. Proszę o pomoc.
Moja historia. Proszę o pomoc.
Witam wszystkich. Mam 18 lat. Nie pamiętam kiedy zostałam
ugryziona,nigdy nie miałam rumienia. Moje problemy zdrowotne zaczeły
się w 1999 roku. Pewnego dnia w szkole ukradziono mi buty. Była
zima..silny mróz...Pani dyrektor puscila mnie do domu w cienkich
baletkach. Zachorowałam. Wysoka gorączka,bole miesni i stawów,ktore
sparalizowaly mnie na tyle,ze przez miesiac nie ruszalam sie z
łóżka. Wyjątkami były wizyty w miejskiej przychodni zdrowia. Żeby
załatwić swoje potrzeby fizjologiczne musiałam się czołgac do
łazienki. Nie pamiętam czy dostawałam jakies leki przeciw
zapalne,ale jakies tam dostałam,bo bol sie zmniejszyl. Podejrzenia
padły na młodzieńcze zapalnie stawów. Skierowanie do Matki Polki. W
Matce Polce przebadała mnie Pani ortopeda z braku lekarza do ktorego
miałam iść. Zbadala,nic mnie nie bolało. Stwierdziła,ze nadciagnełam
sobie miesnie na w-f,kazała robić gorące kąpiele i odesłała mnie do
domu. Po wyjsciu ze szpitala ból sie pojawił i zaczełam utykać.
Kolejnym etapem był pobyt w Szpitalu na ul.Spornej w Łodzi. Badania
kardiologiczne,pobieranie krwi itd. Badania serca wykazały
niedomykalność zastawki trojdzielnej. W szpitalu lezałam 2 tyg -
faszerowano mnie lekami na mlodziencze zapalenie stawów. Po jakimś
czasie moja mama dostała wniosek z kuratorium o szybkie stawienie
sie. Wynik badan - borelioza ( wysoki poziom,prawdopodobnie
kilkuletnia borelioza) Leczenie miesieczna kuracja antybiotykowa.
Wszystko wrociło do normy. Można tak powiedzieć,poniewaz ani ja ,ani
moja mama nie zostałyśmy poinformowane o tym jak dokładnie przebiega
borelioza i ,ze istnieje coś takiego jak neuroborelioza. Po jakims
roku może mniej zaczeły się bole głowy,trwajace kilka dni i dłużej (
potrafiłam tracić przytomność) żadne ilości leków przeciwbólowych mi
nie pomagały. Zaczełam się jąkać - trwało to kilka lat. Byłam
znerwicowana.(Wtedy pojawiły się pierwsze wizyty u psychiatry)
Pewnego dnia w szkole zaczela mi dretwiec dłon,ręka,polowa
pleców,połowa ust. Jednym słowem cała prawa strona ciała. Trwało to
ok. godziny. Innego razu było to drętwienie lewostronne. Byłam
badana neurologicznie. Badanie wykazało duze uszkodzenia kory
mózgowej,cos z nerwami obwodowymi,podejrzenia padaczki bezdrgawkowej
i inne rzeczy - wyniki badan byly fatalne. Byłam leczona na
padaczke - lek byl jednoczesnie przeciwdepresyjny. ( nikt nie wpadł
na to,że to borlioza.. w koncu byłam wyleczona )Kiedyś tam te bole
głowy,dretwienia itp. ustapily,ale psychiatre odwiedzałam
regularnie. W gimnazjum 3 razy usiłowałam się zabić. Przez ten czas
miałam fobie szkolna,bardzo duze problemy z
koncentracja,zapamietywaniem tekstu czytanegoo nawet po 6 razy. W 3
kl miałam nauczanie indywidualne. W liceum dochodziłam praktycznie
jedynie do konca 1 polrocza. Mama zmieniła mi szkole przez głupote.
W drugiej szkole byłam kilka razy. Poprosiłam mame o skierowanie do
szpitala psychiatrycznego,bo bałam się,że się zabije,a bardzo
chciałam zyc normalnie. ( 2 lata wczesniej dostalam takie
skierowanie po probie samobojczej,ale nie chcialam sie leczyc w
szpitalu) Dodam,że od polowy 3 gim zaczełam się odchudzac i wpadlam
w obsesje. schudłam 13 kg.(w szpitalu sie do tego nie przyznałam,bo
sama zaczełam nad tym pracowac przed pobytem w szpitalu - moja chec
wyzdrowienia była wielka,a wiadomo ze trzeba chciec samemu,zeby z
tego wyjsc ) Do szpitala trafiłam 27 grudnia. spedziłam tam 3
miesiace. Moja lekarka wiedziała o przebytej boreliozie. Miałam
wykonane EEG - wyniki złe. Potem rezonans bez kontrastu,bo maszyzna
sie popsuła - badanie nic nie wykazało. Po wyjsciu ze szpitala
przyjezdzalam na wizyty kontrolne. Powtorzono mi EEG - wyniki były
jeszcze gorsze. Terapia i leki pomogły. Depresja jakby
mineła,zyskałam wiare w siebie,ale problemy emocjonalne towarzysza
mi nadal,a poczucie wlasnej wartosci znikneło. Waga taka jak kiedys.
13 kg wrocilo. Podejrzewam,ze choroba po kuracji antybiotykowej w
1999 roku nawrocila,ze nie została wyleczona. Proszę o opinie.
Jestem załamana i boję się o przyszłość choć narazie jest wszystko
dobrze. Pominełam napewno sporo innych dolegliwosci,ale nie jestem w
stanie ich sobie teraz przypomniec. Mogłam się nawet nimi nie
przejmować,bo myślałam,ze na 100% jestem juz zdrowa. Dopiero
niedawno posklejałam wszystko w całość....

Ania Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Historia mojej choroby fibromialgii.
Historia mojej choroby fibromialgii.
Proszę wszystkich chorych na fibromialgię o opisanie jakie macie objawy i jak
to u Was przebiega.Niech kazdy założy swój nowy wątek przedstawi się skąd
jest i opisze swoją chorobę jak długo trwa,jakie objawy dokładne,jakie macie
doświadczenia,jak sobie radzicie z bólem,jak sie leczycie,czy pracujecie-jaki
jest stopien zaawansowania choroby?Potem kazdy bedzie się wpisywał pod swoim
watkiem z nowymi sprawami.Jesli ktos bedzie chciał o coś zapytać np. mnie to
w moim wątku.Dobrze byłoby jesli bysmy podali swoje adresy mailowe i GG bo to
ułatwi kontakt w razie potrzeby.Te osoby które juz tu sa jak ja i inni to
wiadomo informacje moje się beda powtarzać ale nieszkodzi myślę ze tak bedzie
to bardziej uporzadkowane.Jesli ktoś zechce zapytać w nowej sprawie to tworzy
oczywiście nowy watek a swoje sprawy w swoim watku.Co o tym sadzicie?
=
=============================================================================
.
Jeśli chodzi o mnie to mieszkam w woj.dolnosląskim koło Wrocławia.W 12 r.ż
zachorowałam na młodzieńcze zapalenie stawów RZS i od tej pory mam bóle ale z
coraz wiekszym nasileniem.Całe zycie jestem na lekach p/bólowych.Od 6 lat nie
pracuję bo nie mam sił na zwykłe funkcjonwanie to co dopiero pracę.Cały czas
mówino mi ze to gościec.4 lata temu byłam w Szpitalu we Wrocławiu i
zdiagnozowano mi fibromialgię.Leczę się Amitryptylinum25/od wczoraj/ 1
tabl.na noc,Syronil 20 rano.Bioprazol 20,Tramal w razie wielkiej
potrzeby,Majamil.
Moje objawy to:
Uczucie ciagłego zmęczenia
życie prawie w ciagłym bólu /no może z 80% czasu/Ból jest
przeszywajacy,rozrywający,doprowadza do całkowitego bezwładu,brak sił,jest
słabo,przyspieszony oddech,brak tchu jakby wewnątrz wszystko drażało,najpierw
są dreszcze potem oblewające gorąco.Czuję się jakbym miała wysoką goraczkę
choć jej nie mam.To jest nawet trudno opisać mi samej.Jest to ból całego
ciała wychodzacy jakby od wszystkich stawów.Boli w dzień i w nocy.Rano jestem
obolała,zmęczona i zesztywniała.Chciałabym być dobrze zrozumiana ból jest
okropny ale to co towarzyszy mu jest jeszcze duzo gorsze.To jest coś tak
dziwnego że nawet nie znajduję słów żeby to opisać.Czuję jakbym była
półprzytomna,nie wiem co sie dzieje jakbym miała umierać a ta wewnętrzna siła
jakby miała mnie rozerwać od środka na kawałki.Nie jestem wtedy zdolna do
niczego,leżę tylko,wyję z bólu i płaczę.
Nieraz jest tak że kilka dni,tygodni jest dobrze a potem niewiadomo skąd
przychodzi atak który trwa tygodniami.Stres jeszcze to wszystko potęguje.Nie
wiem czy wszystko opisałam.Piszę tak dokładnie nie po to zeby sie żalić lecz
po to żebyście to porównali do swoich objawów i może jeszcze od siebie cos
dodali/piszcie proszę tylko swoje objawy/ oraz okreslili czy u Was jest
podobnie.Może wtedy przez porównanie
tych objawów dojdziemy do tego że jest to choroba rzeczywiście istniejąca,że
dotyka wiele ludzi /a oni o tym nawet nie wiedzą/a nie jest czyms
wymyslonym,urojonym -tak jak podchodzi do tego większość lekarzy.


Przytoczę ponownie te objawy moze tak łatwiej porównać
Moje objawy to takie:

1.ciągłe bóle mięśniowo-stawowe obezwładniające,rozrywające od
wewnątrz nie do wytrzymania.Ból promieniuje od wszystkich stawów
nóg,rąk a wydaje sie jakby bolało całe ciało wewnatrz.Bóle te sa niezaleznie
czy się chodzi czy lezy nieruchomo

2.Osłabienie zupełne,wyczerpanie,brak sił,dreszcze i oblewające
gorąco naprzepian,przyspieszony oddech,brak tchu,powietrza-
jakbym miała zemdleć czy umierać
ciągle zmęczenie,ociązałość,brak energii

3.Niemozność koncentracji,brak refleksu,otepienie,oszołomienie
trudności zapamietywania

4.Depresja nawracająca zwiazana z bólem i bezradością-czesto płacz
z bólu,trudnosci w oddychaniu

5.Refluks żołądkowy/zgaga/

6.Nadwaga nieuzasadniona

7.Biegunki 3-6 razy dziennie nieraz zaparcia

8.Zaburzenia widzenia-męty/kłaczki/ w widzeniu.kłucia w oczach

9.Drętwienie ręki lewej,sztywność nóg

10.Puchnięcie nóg od kolan w dól

11.Bolesność uciskowa punktów w miejscu zaczepu mięsni ze stawami
charakterystyczne dla fibromialgii.

Może w taki sposób w punkach bedzie Wam łatwiej opisać.Pozdrawiam
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu